Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia
Gurkhowie opanowali wzgórze
Afryka Północna 1942-43 - kwiecień-maj 2012
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
40 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 120
Najnowszy Użytkownik: morlowskir
Facebook
Reko
Martola
Strategie
Organizacja Lotnictwa Japońskiego w latach II Wojny Światowej

Tak naprawdę –dla znawców tematu- można przyjąć, że faktycznie w Cesarstwie Japonii istniały dwa lotnictwa. Jednym było Lotnictwo Armii.
W chwili rozpoczęcia wojny podstawową jednostkę taktyczną lotnictwa armii stanowił sentai. Taki odpowiednik Pułku Lotniczego o zróżnicowanej liczbie samolotów. Myśliwski liczył 42049 maszyn, lekkich bombowców 27-42 maszyny, ciężkich bombowców 27-37 maszyn, rozpoznawczy 27 lub 18 maszyn. Pułki rozpoznawcze składały się z dwóch chutai. Chutai –odpowiednik dywizjonu- obejmował 9-12 maszyn, czasem –myśliwski- 16 lub 9-12 bombowych. Ludzi w pułku myśliwskim (trzy dywizjonowym) było 400-425, w lekkich bombowcach ok.460, w ciężkim bombowym ok. 600.
Dwa do czterech sentai tworzyły hikodan /swoistą brygadę lotniczą/. Mieszana brygada lekkich bombowców miała zwykle dwa pułki lekkich bombowców, jeden lub dwa pułki myśliwskie i jeden lub dwa dywizjony rozpoznawcze. Te ostatnie były doskonałe, dysponowały znakomitymi maszynami Mitsubishi Ki.46 „Dinah”.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Krucjatowa kampania, trzecia relacja z dalszego ciągu działań

Walczą. A zadziało się wiele i wygląda, że moje przewidywania -co do rozwoju wydarzeń- nie tylko się sprawdziły, ale w niektórych wypadkach sprawy zaszły jeszcze dalej!
Można stwierdzić, że Akka (Jan) niemal padła, trwa częściowa ewakuacja z użyciem okrętów. Tu wyraźnie „kłania się” dysonans pomiędzy ratowaniem, „czego i kogo się da” z pomyśleniem o wykorzystaniu okrętów dla wykonania manewru częścią zdolnych do walki oddziałów tak, by dokonać swoistego desantu w kłopotliwej sytuacji stawiającego Saracenów. Może warto pomyśleć…
Zgodnie z przewidywaniami klęską zakończyła się operacja licznej Lekkiej Jazdy Arabskiej (Wiktorio) na przedpolach przełęczy. Doszło tam niemal do wytępienia lekkokonnych; zdołała się oderwać i wycofuje się w głąb przełęczy nieliczna grupka jeźdźców. Połączone siły Krucjaty, Królestwa Jerozolimy (Mariusz), Baronów (Mikołaj i Alek) i Joannitów (Kuba) po zadaniu dużych strat Arabom zepchnęły ich w głąb przełęczy i z wolna za nimi podążają.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Ciąg dalszy kampanii z okresu Krucjat

Kerboga nadciągnął (prowadzi Wiktorio). Pojawił się z mgły burzy piaskowej… Doczekał się przybycia dwu potężnych oddziałów plemion koczowniczych, od dawna sprzymierzonych z Saracenami…Przybyli Połowcy i Pieczyngowie. Rządni zdobyczy, znęceni informacjami o słynnym i przebogatym skarbie Królestwa Jerozolimy. Sam Kerboga ma własny oddział lekkiej piechoty. Prowadzi jazdę Seldżuków ale i silny hufiec wyborowych łuczników ze znakomitymi refleksyjnymi łukami.
Tymczasem jednak wiele się zmieniło. Lekka Jazda Arabska po wyjściu z przełęczy /o której już poprzednio pisałem, komentując decyzje Wiktoria/ rzeczywiście nie tylko rozwinęła się w linię bojową udając równorzędnego przeciwnika, ale zamiast charakterystycznych dla niej i groźnych wtedy działań nękających przyjęła i podjęła walkę bezpośrednią, co więcej dopuszczając do starć wręcz. Ta taktyka nieuchronnie musiała prowadzić nie tylko do nie zrealizowania postawionego zadania, ale do fatalnych i „crescendo” narastających strat, a w efekcie niemal do wyniszczenia. Co więcej walczyć przyszło samotnemu Wiktoriowi nie tylko z własnymi jednostkami Króla Jerozolimy /Mariusz/, ale i siłami Alka, Mikołaja i Łukasza. W ani jednym przypadku Chrześcijanie nie dopuścili nawet do zbliżenia się jeźdźców Arabskich do pielgrzymów czy wolno posuwającej się kolumny krucjaty. Nie spowolniło to ani na jotę ruchu kolumny głównej. Zagraża natomiast tym, że może się okazać, że przysłowiowa „żywa noga” nie ujdzie spod mieczy Chrześcijan w tej strefie walk!!

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Duża kampania z okresu Krucjat….

Namawiano mnie od pewnego czasu, by takie właśnie przedsięwzięcie przygotować. Cóż, stało się.
Scenariusz był dość długo przygotowywany. I tak: na cyplu nad samiutkim morzem umieszczona została Akka. Miasto, twierdza, port. We wnętrzu znalazł się garnizon pod dowództwem Baliana z Ibelinu (Jaś). Całość obwarowań osaczona była przez potężne siły Saracenów pod dowództwem ich najwyższego władcy.(Krzyś). Krzyś świadom zagrożenia, na tyłach sił oblegających umieścił dwa silne zgrupowania. Jedno, złożone z kilku hufców ciężkiej piechoty i drużyn łuczniczych, drugie z przebranej i specjalnie skoncentrowanej lekkiej jazdy arabskiej z masą łuczników i miotaczy oszczepów. (Wiktorio i Łukasz).(Łukasz się nie „zmaterializował”, chory wylądował w szpitalu w Konstancinie i Wiktorio musi radzić sobie sam..).To zabezpieczenie tyłów wynikało z wieści, które Krzysiowi dostarczyli zwiadowcy. Po pierwsze, daleko na południu w dwóch obozach skoncentrowane zostały silne oddziały zakonów. W jednym stali Templariusze, w drugim Joannici.(Kuba i Eryk) Ba, wieści niosły, że wzdłuż brzegu nadciąga duża siła. Król Jerozolimy i świeżo z Europy przybyłe liczne oddziały wielmożów, a wszystko to zmierzało właśnie do Akki…(Mariusz, Alek, Mikołaj).

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Ostatnia bitwa. (luty 2016 r.)

Korzystając z czasu ferii i kontynuując szkolenia przygotowaliśmy kolejną całkiem dużą akcję. Ostatnio szkolenia wiązały się z akcjami samolotów w 1:144 z II ww. Teraz scenariusz założył by nabytych umiejętności użyć w warunkach realnej akcji w trakcie poważnej bitwy na lądzie. Zapadły decyzje: druga połowa 1943 roku, front wschodni. Drugorzędny odcinek frontu. Obsada ze strony Niemców: Dywizja Piechoty obsadzająca w dwóch rzutach front. Na zapleczu Korpuśny Oddział Rozpoznawczy.Za polem akcji, możliwa do wezwania Kampf Gruppe. Dowódcy Niemców znają jej siłę. Brygada Sturmgesutz, Batalion Grenadierów pancernych na Hanomagach SdKfz 251. Bateria plot (37mm na Krauss Maffei), kompania rozpoznawcza z Aufklarugns Abteillung, ciężka bateria plot/ppanc. (88mm). Na froncie rozwinięta całkiem niezła OPL. Jest stanowisko dowodzenia, polowy warsztat naprawczy, personel zdolny do szybkiego przygotowania lądowiska pomocniczego... Zapas materiałów pędnych, amunicja, części.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Lotnictwo 1:144, II wojna światowa, szkolenie, akcje szkoleniowo-bojowe 2016 r

W środę 13 stycznia „pociągnięte” zostało potężne szkolenie. Mordercze. Młodzi oczekiwali i chcieli niewielu ogarniało, na co się porywają…
Prezentacja maszyn /mamy około tysiąca samolotów… z różnych państw, frontów, okresów wojny i teatrów działań wojennych…/, organizacja, typy, przeznaczenie, zasady użycia. Organizacja pracy na ziemi. Bazy lotnicze i lotniska polowe. Działania personelu naziemnego. Służby techniczne. Ich praca. Charakterystyki maszyn. Obrona terytorialna. Sieć obserwacyjno-meldunkowa. Organizacja opl. w różnych państwach i jej rozwój. Nowinki techniczne. Wreszcie- rodzaje operacji lotniczych. Zadania, cele, możliwości. Taktyka. Koszty i ekonomia!! I… ćwiczenia. Starty, lądowania, figury akrobacji lotniczej. Uzbrojenia pokładowe samolotów, strzelcy, przepisy. I …do maszyn!!! Dane taktyczno-techniczne. Łączność. Cztery kanały. Nawigacja. Rozpoznanie celów, widoczność, pogoda.

Całość artykułu znajdziecie - tu link
Strona 4 z 21 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>