Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia

35 lat PMiHW - zdjęcia z obchodów
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
45 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 125
Najnowszy Użytkownik: ReniaM
40 lat PMiHW
Facebook
Martola
Strategie
Reko
45 LAT KLUBU HOBBYSTÓW PRACOWNI MIKROMODELARSTWA I HISTORII WOJSKOWEJ

KH PMiHW. To moje życiowe osiągnięcie, hobby i po prostu „patent/sposób” na życie. Kiedy zaczynaliśmy w 1974 roku w Młodzieżowym Domu Kultury na Kole, przy lasku na Kole, w starym parterowym, rozległym baraku nawet nie śniło mi się, że aż tyle da się zrealizować ze zdawałoby się nierealnych marzeń. Nie chcę tu pisać historii, ani rozwodzić się nad wzlotami i potknięciami. Jest bogata historia działania i rozwoju. Stałego, wspieranego rozwojem techniki, technologii, umiejętności i wiedzy. Ileż to pokoleń... Poza dawnymi trudnościami zaopatrzeniowymi, przy całym ówczesnym prymitywizmie, biedzie
i powszechnych brakach wszystkiego co potrzebne dzięki pomysłowości, nieustannemu poszukiwaniu, ogromnemu zaangażowaniu wielu moich wychowanków-partnerów powstało IMPERIUM. Dziś Klub Hobbystów –pierwotna nasza nazwa, bo potem przez wiele lat PMiHW, dziś oba człony nazwy razem- to pracownia dysponująca ogromnym zbiorem wojsk, makiet terenu, zestawów przepisów. Mapy, system autorski, modyfikowany przez prawie pół wieku.
Jedna zmiana jest najbardziej odczuwalna, widoczna i nie MAJĄCA NAWET znamion szansy na poprawę. To LUDZIE. Pamiętam lata temu, że jak wychodziłem z mieszkania na zajęcia, to na klatce schodowej, na schodach siedziała już grupka moich partnerów i ponaglała, by jak najszybciej wędrować do Pracowni. W samej Pracowni zajęć nie dawało się skończyć. Personel pomocniczy placówki wręcz ponaglał nas, byśmy sobie wreszcie poszli. Chłopcy /przez wiele lat przytłaczająca większość uczestników/ każdą wolną chwilę poświęcali sprawom Pracowni. Spierali się kto więcej zrobi na makietach, kto lepiej i fajniej wystawi swoje oddziały. Zawsze nawzajem sobie pomagaliśmy. Razem robiliśmy -z zupełnie nie dzisiejszym zapałem i starannością- mapy, makiety, wszystko co potrzebne. Razem wyszukiwaliśmy sposobów i metod. Bo chcąc cokolwiek mieć należało umieć to zrobić samemu. Nie kupić, czy zamówić przez internet….Wymyśleć jak i z czego i wykonać.. Ludzie, którzy trafiali do naszego kręgu mieli już zwykle dużą wiedzę. Byli oczytani, mieli swoje wyobrażenie jak chcą zmaterializować to w określonych skalach. Dziś, potencjalni kandydaci nie mają nawet prawa porównywać się do dawnych członków KH czy PMiHW..Nikogo nie chcę dotknąć. Chwalę natomiast tych, dzięki których zaangażowaniu, wiedzy i staranności przez tyle lat dawało się realizować strategię zrównoważonego rozwoju. Do dziś, do teraz. Jasne, że bywali też „rewolucjoniści” nie rozumiejący celów dalekich, wysokich, chcący wszystko zmieniać, naruszać fasadę czy zuniwersalizowanie rozwiązań. Ale dziś z naszych wzorców wielu korzysta. Oficjalnie, lub nie chcąc się do tego przyznawać. Tym wspominkom trudno mi się oprzeć…
Pragnąłbym, by obchody niezwykłej i trudnej dla wielu do uwierzenia okazji stały się specjalnym wydarzeniem, specjalnym spotkaniem. Zwykle –jakże przecież na przestrzeni lat zmieniające się władze- były nam życzliwe i co najmniej nie przeszkadzały. Tym razem jest inaczej. Zatem pierwszy raz w dziejach naszego środowiska uroczystość rocznicowa nie odbędzie się w siedzibie. Zostanie wynajęte inne miejsce. Odstąpimy też od stałej tradycji formy i przebiegu. Wielu z Was wie, jak przebiegały po 20,25,30,35,40 latach obchody rocznic. Kolejne, szóste będą inne. W wynajętej Sali zrobimy jakby dwie części imprezy. W pierwszej, ogólnej, szczególnie ważni będą młodzi uczestnicy, zapewne ze swoimi zaproszonymi Gośćmi. Nastąpi ich uhonorowanie i będzie kilka miłych niespodzianek, których z oczywistych względów nie ujawniam. Część druga, w zredukowanym gronie pragnąłbym, by przy poczęstunku stała się okazją do spotkań po latach, wymiany wspomnień i wrażeń. Dlatego:
Już dziś zapraszam Wszystkich, którzy kiedykolwiek byli w naszym gronie, by zechcieli przybyć na to spotkanie. Co więcej, proszę, byście wykorzystali wszystkie dostępne Wam kontakty i sposoby by zdołać dotrzeć do jak największej liczby Naszych dawnych Kolegów i Partnerów. Bez względu na niesnaski, bez względu na dzisiejsze różnice, jeśli tu czy tam są. Chcę, co więcej, wyraźnie podkreślam, że zależy mi na tym, by rocznica stała się okazją specjalną. Jeśli życzycie sobie być z Osobami Towarzyszącymi-jak najbardziej TAK.

Oczywiście ze stosownym wyprzedzeniem dam znać na stronie Pracowni, na fb Pracowni, wszelkimi dostępnymi drogami poinformuję o miejscu i terminie. O właściwe przygotowanie zadba dzisiejszy skład KH PMiHW, mam nadzieję, że się postarają. Ja w to włożę serce. Liczę na Was dawnych i dzisiejszych wszystkich kiedyś czy teraz związanych z KH, PMiHW czy KH PMiHW. Pozdrawiam i Zapraszam. Instruktor

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.