Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia

Wizyta Nauczycieli ZWPEK - 22.10.2011
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
45 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 125
Najnowszy Użytkownik: ReniaM
40 lat PMiHW
Facebook
Martola
Strategie
Reko
Ostatnia bitwa. (luty 2016 r)


Korzystając z czasu ferii i kontynuując szkolenia przygotowaliśmy kolejną całkiem dużą akcję. Ostatnio szkolenia wiązały się z akcjami samolotów w 1:144 z II ww. Teraz scenariusz założył by nabytych umiejętności użyć w warunkach realnej akcji w trakcie poważnej bitwy na lądzie. Zapadły decyzje: druga połowa 1943 roku, front wschodni. Drugorzędny odcinek frontu. Obsada ze strony Niemców: Dywizja Piechoty obsadzająca w dwóch rzutach front. Na zapleczu Korpuśny Oddział Rozpoznawczy.Za polem akcji, możliwa do wezwania Kampf Gruppe. Dowódcy Niemców znają jej siłę. Brygada Sturmgesutz, Batalion Grenadierów pancernych na Hanomagach SdKfz 251. Bateria plot (37mm na Krauss Maffei), kompania rozpoznawcza z Aufklarugns Abteillung, ciężka bateria plot/ppanc. (88mm). Na froncie rozwinięta całkiem niezła OPL. Jest stanowisko dowodzenia, polowy warsztat naprawczy, personel zdolny do szybkiego przygotowania lądowiska pomocniczego... Zapas materiałów pędnych, amunicja, części.


Postój sztabu








5 kilometrów frontu. Szeroki „no mans land”. Rosjanie: front w jednym rzucie osadza pełna Dywizja Piechoty. Silny OPL, nawet jak na możliwości Rosjan.
W nocy poprzedzającej akcję służby saperskie przygotowały stanowiska na które wprowadzono silną Brygadę Artylerii Przełamania. Haubice 152 i 122mm, ciężkie moździerze (160mm!!). Do prawdziwej akcji zostaje skierowany Korpus Zmechanizowany Gwardii. Ma wszystko i jeszcze cos ponadto.
Są saperzy, są zapasowe załogi, są służby techniczne. Ale, główną rolę ma odegrać po stronie Rosjan Dywizja Lotnictwa Szturmowego. Pułki Tu-2, Pe-2, Ił-2, Ił-10 w osłonie Ła-5. Na korzyść tego zgrupowania ma pracować Po-2. Lotnisko jest położone pół godziny od linii frontu. Niemcy mają do swojej dyspozycji rozpoznawczego Storcha i (w alarmie na lotnisku) 3 Me-109G. Wspaniała pogoda. Jasno, bez chmur, bez wiatru, słonecznie.


Rosjanie: Jaś, Staś, Alek, Eryk. Niemcy: Kuba, Wiktorio, Łukasz. Inicjatywa w ręku Rosjan. Przebieg: „Dziwny” plan natarcia w wykonaniu Rosjan. Ruszają gwałtownym ostrzałem ciężkiej artylerii, na obu skrzydłach Brygady Piechoty Zmotoryzowanej. Na lewym (Rosyjskim), silniejszym, skrzydle później uruchamianym, Brygadzie Piechoty Zmotoryzowanej towarzyszy Brygada Pancerna i trzy pułki dział Samobieżnych. Potęga.
Niemieckie rozpoznanie działa na przedpolu /raptem kompania rowerzystów ściągająca na głowy Rosjan ogień własnej artylerii/. Rosjanie ruszają. Za prawoskrzydłowa Brygadą powstają dwa pułki piechoty i do przodu. W tym czasie w dziwny sposób obie strony tracą swoje „oczy i uszy”. Niemcy podciągnęli swego Storcha. Urządzili mu międzylądowanie, przedłużyli zasięg. Poszedł dalej, zapędził się i został zestrzelony. Niewiele później ten sam los spotkał nad pozycjami Niemców Po-2….
Prawoskrzydłowa Brygada Rosjan podchodzi do głównej linii obronnej Niemców. Następuje zupełnie dobrze zaplanowany i przeprowadzony, nieźle zsynchronizowany w czasie ciężki nalot Lotniczej Dywizji. Skutek: pozycje Niemców z ciężkimi stratami zostają dosłownie zmiecione z powierzchni. Pewne uszkodzenia ponosi od interweniujących Messerschmittów któryś z Rosyjskich nurkowców. Niemcy działają na wyżyłowanej granicy zasięgu operacyjnego, muszą zawrócić, Rosjanie po skutecznym ataku odlatują do siebie.


Niestety narastają straty Rosjan. W dużym tempie. Pozycja „wybombardowana” przez samoloty zostaje wcześnie zajęta przez odwody Niemców, niż przez nacierających i wciąż ponoszących straty Rosjan. Z opóźnieniem dociera na drugim skrzydle kolejna Brygada. I ona daje się uwikłać w przewlekłe walki. Akcja trwająca cały dzień operacyjny /faktycznie trzy kolejne dni w sali/ wykańcza psychicznie dowódców Rosyjskich. Mają coraz bardziej dość walki. Wejście trzeciej Brygady korpusu Zmechanizowanego dokonane jest za późno. Pierwsza już nie istnieje, druga krwawi. W dodatku interweniuje Kampfgruppe. Zamyka Niemieckie prawe skrzydło. Dzień akcji się kończy, Rosjanie nie wykonują zadania. Co gorsza, zagraża skuteczne przeciwnatarcie Niemców. A Rosjanie frontu nie będą mieli czym utrzymać. Stracona ciężka artyleria, wielkie straty w piechocie i wozach bojowych, dziury na froncie. Rosjanie zgłaszają zakończenie działań, uznają się za pobitych, ba, kapitulują…..
Pozostanie tajemnicą, czemu Radzieckie lotnictwo zostało użyte jeden raz? Mogło trzykrotnie. To czołowy błąd dowódców… Podział Korpusu Zmechanizowanego, nie wytworzenie w żadnym miejscu lokalnej przewagi przy nominalnej przewadze liczonej krotnościowo…. Cóż, jedna udana akcja lotnicza to za mało by wygrać cała bitwę: przełamać front i osiągnąć wyznaczone cele.
Doświadczenie cenne, dużo się nauczono, oby wnioski nie poszły na marne…
Pomyślnych łowów na makietach. Instruktor.

Komentarze
markiewicz02 dnia luty 12 2016 00:06:10
Było fajnie oby było więcej takich akcji
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.