Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia

Dania
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
45 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 134
Najnowszy Użytkownik: MateuszHoncharuk
40 lat PMiHW
Facebook
Martola
Strategie
Reko
Czasy Wojny Secesyjnej



Po latach wrócił czas zajęcia się bliżej okresem Dzikiego Zachodu i działań w latach amerykańskiej wojny domowej, powszechnie znanej pod nazwą secesyjnej. Zanim o samej wojnie sądzę, że warto będzie przypomnieć, że mamy w swych zbiorach obszernie rozbudowany świat z tego czasu i miejsca. Jest typowa architektura dla miasteczek zachodu z salonem, hotelem, barem, bankiem, wieżą ciśnień, sklepami itp. W zbiorach figur są oczywiście osadnicy, traperzy, poszukiwacze złota, myśliwi, farmerzy, hodowcy bydła ze swymi nieodłącznymi kowbojami-pasterzami. Są liczne stada bizonów, są ludzie szeryfa, oczywiście „bandyci” napadający, na kogo się da z pociągami włącznie. Są ludzie-detektywi słynnego Pinkertona. Mamy dyliżanse i wielkie „Conestogi”, czyli potężne wozy osadników ciągnących w swych karawanach „na zachód”, do lepszego życia…. Są również oczywiście mieszkańcy rdzenni tych terenów… Indianie. Ci z wielkich równin – Siuksowie Ogellalajowie, słynni z pogranicza z Meksykiem Apacze i ich odwieczni rywale Komancze… Wśród plemion stepowych są Czejenowie, Kri, Utahowie, Czarne Stopy, Nez Percez, Kiowa i inni…A dla nich ich wyposażenie i sprzęt. Słynne tipi, totemy, pale męczeństwa, ogniska, canoe (szybkie łódki wiosłowe) i travois (ciągnięte za końmi tyki od namiotów, na których plemiona przemieszczają podczas wędrówki swój dobytek). Są do tego wszystkiego mapy, ale to znany i nieszczęsny problem braku miejsca dla nas w ZWPEK. Tych więc z oczywistego powodu nie użyjemy….


JEB Stuart CSA


Istnieje też US Army. Ta z siódmym pułkiem kawalerii pod dowództwem niesławnego gen. Custera… Ale, są oczywiście i armie zwaśnionych stron. Potężne siły Unii (Północy) i CSA (Konfederatów). Tu już regularne jednostki piechoty, artylerii, kawalerii, saperów… Są i Wasze sympatie. Jedni sprzyjają Unii, inni Konfederatom. Cóż, jak zawsze i jak zwykle. Dobrze! Przepisów cytował w tym materiale nie będę, ale wiecie, że zawarte są tam obszerne ilości danych o rodzajach broni i ich możliwościach. Jest mnóstwo historycznych informacji. Dlatego zdecydowanie polecam poczytanie tego tomiku, najlepiej jeszcze przed nadchodzącym szkoleniem. Teraz trochę o czasie akcji. Wschodnie wybrzeże kontynentu ma już wielkie miasta. Jest mocno rozwiniętym przemysłowo. Tam koncentruje się życie polityczne, ma siedzibę Kongres.. Południe stanów jest rolnicze i hodowlane. Na wielkich obszarach funkcjonują równie wielkie posiadłości. Uprawą roli i siłą roboczą oraz służbą są tu liczni niewolnicy. W opłakanych najczęściej warunkach bytowych, mocno wykorzystywani do ciężkiej pracy. Zachód Stanów, Kalifornia i okolice jest połączona z wybrzeżem wschodnim linia kolejowa Union Pacific. Pomiędzy tymi trzema strefami jest potężne Terytorium Indiańskie, na którym funkcjonują po staremu różne plemiona. Jedne pokojowe, osiadłe, skłonne podporządkować się naporowi białych, dające się zamykać w rezerwatach i oddawać pod ochronę (złudną i oszukańczą) Agentów ds. Indian. Ci oszukują w dostawach, kradną co i ile się da i oczywiście łamią „traktaty”. Zachód wrze, bo trwa napór osadników, budowa linii kolejowych, ciągną grupy osadników, trwa poszukiwanie złota i wybijanie stad bizonów. Podstawy utrzymania narodów indiańskich. To oczywiście do waśni międzyplemiennych dodaje non stop powodów do zemsty i dochodzenia przez zwykle poszkodowanych Indian „sprawiedliwości” z tomahawkiem w ręku!! Wtedy następuje seria napadów na stacje handlowe, farmy, wędrujące grupy osadników, pociągi, dyliżanse, patrole wojska. Biali wzywają pomocy wojska, ale to jest przecież zaangażowane w działania wojenne. Nieliczne garnizony rozmieszczone w fortach nie radzą sobie w bezpośrednich walkach z Indianami.


Indiańskie travois


Ich broń, czyli łuki, okazuje się być nieporównanie skuteczniejsza od strzelb i rewolwerów. Indianie są znakomitymi jeźdźcami, w walce bezpośredniej żołnierze nie mają szans. Indianie, jeśli posiadają broń palną to zwykle są to egzemplarze szybkostrzelnych winczesterów lub dalekonośnych strzelb, na co dzień przydatnych do polowań „na grubego zwierza” – bizona lub niedźwiedzia…Sposób walki i taktyka Indian długo stanowi nierozwiązalny problem dla białych dowódców. Przewaga znajomości terenu, umiejętność znikania w przestrzeni, tropienia, czyni z wybornych myśliwych znakomitych wojowników hołdujących zasadom walki podjazdowej. Dbając zawsze o swe obozy z pozostawionymi tam kobietami, dziećmi i starcami wojownicy uczestniczą w wyprawach zdobywając żywność i wszystko, co jest im do życia potrzebne. Ale zadawnione waśnie powodują absolutna niezdolność do połączenia sił. Poszczególne, nawet wielkie narody wojują na własna rękę. Na czele wielu „ekspedycji karnych” różnych oddziałów wojska funkcjonują zwykle …. Indiańscy przewodnicy-tropiciele. Czasem takiej funkcji podejmują się doświadczeni myśliwi. Traperzy, Westmani….Czasem słynni i głośni sławni rozbójnicy, rewolwerowcy itp.
Taką codzienność przerywa wybuch wojny domowej. Jej tło gospodarcze, rywalizacja sposobu życia przemysłowej północy i rolniczego południa wprowadza dodatkowe podziały. Część stanów skonfederowanych ogłasza secesję. Odłączenie się od pozostałych. Część usiłuje pozostać obok i nie angażuje się. Północ jest zdeterminowana do przywrócenia stanu dotychczasowego. Ale, szkoła w West Point kształci niewielu zawodowców. Armie obu stron będą miały niski stan kadry zawodowej i zbliżoną organizację. Podstawą jest po obu stronach liczący 1000 ludzi Pułk. Dzieli się na 10 stu osobowych kompanii. Z czasem okaże się, że Północ będzie preferowała dużą ilość jednostek o przeciętnie stosunkowo niskim stanie osobowym, CSA będzie utrzymywać znacznie wyższe stany w swoich jednostkach.


Sioux


Nie odnoszę się do szczegółów, bo te macie w przepisach.
Ale, chcę szerzej zarysować tło i szereg spraw dodatkowo wyjaśnić. Niech, więc kolejna część tego materiału będzie pewnym uzupełnieniem i rozszerzeniem obowiązujących przepisów:
1. Konie: są jak wiecie dwa systemy do secesji i dzikiego zachodu. Stosunkowo prosty, ogólny i mocno rozbudowany szczegółowy. Dlatego powinniście uwzględnić, że jak zawsze w różnych okresach, niektóre fragmenty przepisów są szerzej rozbudowane mając zastosowanie również w innych czasach. Tak jest w wypadku secesji między innymi z końmi. Tu więc są pony (małe, szybkie, lekkie, zwinne, łatwe do utrzymania koniki), tu są mustangi (oswajane, pochodzące z dzikich stad konie preriowe, podstawowe rumaki wojowników indiańskich). Niezwykle szybkie i wytrzymałe, zwykle wspaniale wytresowane i ułożone przez swych właścicieli. Szczególną grupę stanowią tu konie Appaloosa – specjalnie hodowany gatunek, skoczny i szybki a mający ciekawa cechę: maść! Są jakby w plamy i kropki. Będą łatwo identyfikowane. Większość rumaków indiańskich nosi barwy dodatkowe. Wojenne lub łowieckie, typowe dla poszczególnych plemion. Appaloosy są niedościgłe, szczegóły podczas szkolenia.
2. Westman: biały żyjący na pograniczu, lub w głębi Terytorium Indiańskiego, zwykle zaprzyjaźniony z Indianami, znający ich zwyczaje, często język. Używający po części indiańskiego stroju. Umiejący świetnie tropić, polować, strzelać. Władający indiańską bronią, np. łukiem czy Tomahawkiem!! Cenna postać!!!
3. Szeryf. Lokalny urzędnik, strzegący prawa w miasteczku i najbliższej okolicy. Ma zwykle kilku pomocników, ale w nagłej potrzebie może zwrócić się do mieszkańców o wsparcie.
4. Czarne charaktery. Będą i takie. Rewolwerowcy- raczej trafią każdym strzałem. Ale nie z broni długiej…
Reszta podczas szkoleń. Niech ta garść informacji i wprowadzeń zachęci Was do zgłębienia tematu. Po szkoleniu czas na podjęcie akcji bojowych z typowymi zjawiskami życia na zachodzie w tle. Pomyślnych łowów na makietach. Instruktor

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [1 Głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]