Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia
Nasz skala. Za szkłem. Polecam architekturę... Staranna
Saumur.Wystawa modelarska. Dioramki 2013r
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
40 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 122
Najnowszy Użytkownik: Bartek Muniowski
Facebook
Reko
Martola
Strategie
ORGANIZACJA ARMII AUSTRIACKIEJ 1809 ROK

W 1805 roku Armia Austriacka zaliczała się do najbardziej /obok Pruskiej/ przestarzałych w Europie i na Świecie. Klęska pod Austerlitz miała dla sił zbrojnych Habsburgów jedną dobrą cechę, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Zmusiła do zreformowani sił zbrojnych. Zadania tego podjął się arcyksiążę Karol Habsburg. Wielu starszych wiekiem i zrutynizowanych generałów odeszło wtedy na emerytury, zastąpiono ich ludźmi młodszymi i zdolniejszymi, nowocześnie myślącymi. Wprowadzono obowiązkową służbę wojskową trwającą 10-14 lat i stworzono rezerwę armii czynnej liczącą około 133 000 ludzi. Pozostałych mężczyzn zdolnych do noszenia broni, lecz zwolnionych z obowiązku odbywania służby na podstawie przepisów o konskrypcji skierowano do służby w Landwehrze. Zadaniem Landwehry miała być służba wewnętrzna, obsadzanie garnizonów i w ograniczonym zakresie obrona granic. Landwehra liczyła 150 000 ludzi. Łącznie Armia regularna, rezerwa i Landwehra liczyły ponad 600 000 ludzi. To już była naprawdę pokaźna siła. Najważniejszą zmianą, mającą zasadnicze znaczenie dla sprawności działania armii austriackiej w polu był podział całego wojska na korpusy. Oczywiście, znany jest nowy układ etatyzacyjny, nowy model szyków do walki etc., to znane jest z przepisów w KH. Ja tu i teraz skupiam się na elemencie organizacyjnym i ekonomicznym. Nowe jednostki wg nowych etatów „wystawiali” i finansowali wielcy hrabiowie, arystokracja, nadając tymże swoje imiona.


Korpusy były jednostkami taktycznymi złożonymi ze wszystkich rodzajów broni i zdolnymi do samodzielnego prowadzenia działań, trochę na wzór francuski… W skład poszczególnych korpusów (zgodnie z zarządzeniem z lipca 1808 r było 9 korpusów liniowych i dwa rezerwowe) wchodził: sztab, dwie dywizje piechoty, dywizja straży przedniej, dwa pułki kawalerii (zwykle 16 szwadronów) oraz korpuśny odwód artyleryjski. Wg. etatu z 1809 r do każdego korpusu włączono dywizjon pionierów, kolumnę sanitarną, 5 dywizjonów taboru oraz kompanię ochrony sztabu. Przydzielano też coś, co określaną „grupą dragonów”-liczące 24 ludzi zgrupowanie mające pełnić rolę gońców i łączników. Przeciętnie korpus wyposażano w około 100 dział; zwykle w 14 bateriach. Straż przednia otrzymywała dwie baterie: konną i lekką, obie wyposażone w armaty 3 funtowe starego wzoru i typu. W dywizji piechoty każdej brygadzie przydzielano po jednej baterii. Zwykle 6 x 6pdr. Jeśli tworzono –zwykle improwizowaną- dywizję jazdy, wówczas do niej przydzielano jedną baterię artylerii konnej (jw.). Korpus miał wówczas artyleryjski odwód dowódcy korpusu z 5-7 bateriami artylerii 3-,6- i 12 funtowymi, z tym, że tych 12 funtowych była zwykle jedna…
Po bitwach pod Aspern i Essling, po klęsce pod Wagram i ta organizacja ulegnie zmianie, zbliżając się do -traktowanej jako wzorcowa- francuskiej. Ale, skład jednostek, ich zasady organizacji, własności i sposób użycia na polu walki w Empire nie ulegną już zmianie….
Kierując do akcji bojowej jednostki Armii Austriackiej warto o tych organizacyjnych aspektach pamiętać. Należy też uwzględniać fakt, że w skład poszczególnych brygad /tym samym całych dywizji../ wchodzić będą całe pułki Grenzerów, Landwehry, czasem nawet Insuretio (węgierskiego pospolitego ruszenia). Takie „zabiegi” z pewnością jednak nie podnosiły wartości bojowej tak potraktowanych oddziałów. Pozostaje też swoistą ciekawostką „zabieranie” pułkom regularnej piechoty ich kompanii grenadierskich i tworzenie z nich osobnych batalionów na szczeblu korpusu. Kolejnym, tym razem zdecydowanie pozytywnym pociągnięciem -wobec praktycznego nie istnienia właściwej własnej lekkiej piechoty- było wystawienie, niestety tylko kilku, specjalnych jednostek strzeleckich zwanych jaeger lub schutzen. To były wyposażone w lepszą broń, doskonale wyszkolone strzelecko formacje, mające skutecznie w zamyśle ich twórców neutralizować działanie francuskich woltyżerów. Tych jednostek było wszakże na tyle mało, że dysponowały nimi jedynie nieliczne korpusy (maksymalnie dwa, trzy) i to te, które starano się kierować na najważniejszy kierunek strategiczny.
Tę uzupełniającą informację zdecydowałem się -niezależnie od wcześniej polecanej literatury- „popełnić”, bowiem jak wiemy trwa faza szkoleń z Empire, a ostatnio właśnie Armia Habsburgów była in action…
Przed nami duża bitwa (14 stycznia) z wyspiarzami pod Miśkiem, potem jeszcze walki z Rosjanami i Prusakami, oraz „dogranie” szkolenia operacyjnego na mapach. „Skwitowaniem” będzie naprawdę duża operacja prowadzona na mapach, ale w niej przeciw siłom Francji wystąpi koalicja. Jaka? To od Waszego poziomu przygotowania i wyszkolenia będzie zależało. Chociaż… Napoleon mawiał: „dajcie mi za przeciwnika koalicję”… Coś w tym jest, nieprawdaż?
Instruktor

Komentarze
jimmor dnia luty 13 2017 15:21:39
Klęska pod Austerlitz była właściwie klęską armii rosyjskiej, z armii austriackiej po kapitulacji Macka pod Ulm pozostały tylko szczątki. Pod Austerlitz walczyły "pułki" składające się z jednego batalionu (i to zapasowego, bo liniowe gniły już w niewoli).

Nie bardzo mogę zgodzić się z tym "brakiem piechoty lekkiej". Piechotę lekką Austria miała liczną w formie GrenzSchutzu - formacji przeznaczonej do walk na pograniczu tureckim.

Wyłączanie grenadierów do osobnych batalionów nie było też niczym niezwykłym - odpowiednikiem w armii francuskiej było zabieranie najlepszego rekruta do Gwardii. W armii austriackiej gwardii nie było, jej rolę pełniły właśnie bataliony grenadierskie (grenadierzy austriaccy mogliby być traktowani z powodzeniem jako grenadierzy gwardii w przepisach z tego powodu).
jimmor dnia luty 13 2017 16:31:27
A przy okazji w 1805 armia austriacka też była 'właśnie po reformie'. Efekt był taki, że nikt nic nie wiedział, żołnierze nie znali oficerów a oficerowie żołnierzy. Reformy przed 1809 w dużej części cofnęły katastrofalne zmiany z 1804/5 (np. zmianę batalionów na 4-kompanijne...)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.