Pracownia Mikromodelarstwa i Historii Wojskowej
Nawigacja
Strona Główna
O nas
Forum
Artykuły
Linki
Galerie
Download

Szukaj
Kontakt
Obrazek dnia
Zgrupowanie Celere - szybkie w natarciu.Paweł dobrze prowadził Włochów
Afryka Północna 1942-43 - kwiecień-maj 2012
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
45 lat PMiHW
Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 127
Najnowszy Użytkownik: wiktoriaM
40 lat PMiHW
Facebook
Martola
Strategie
Reko
ORGANIZACJA ARMII AUSTRIACKIEJ 1809 ROK

W 1805 roku Armia Austriacka zaliczała się do najbardziej /obok Pruskiej/ przestarzałych w Europie i na Świecie. Klęska pod Austerlitz miała dla sił zbrojnych Habsburgów jedną dobrą cechę, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi. Zmusiła do zreformowani sił zbrojnych. Zadania tego podjął się arcyksiążę Karol Habsburg. Wielu starszych wiekiem i zrutynizowanych generałów odeszło wtedy na emerytury, zastąpiono ich ludźmi młodszymi i zdolniejszymi, nowocześnie myślącymi. Wprowadzono obowiązkową służbę wojskową trwającą 10-14 lat i stworzono rezerwę armii czynnej liczącą około 133 000 ludzi. Pozostałych mężczyzn zdolnych do noszenia broni, lecz zwolnionych z obowiązku odbywania służby na podstawie przepisów o konskrypcji skierowano do służby w Landwehrze. Zadaniem Landwehry miała być służba wewnętrzna, obsadzanie garnizonów i w ograniczonym zakresie obrona granic. Landwehra liczyła 150 000 ludzi. Łącznie Armia regularna, rezerwa i Landwehra liczyły ponad 600 000 ludzi. To już była naprawdę pokaźna siła. Najważniejszą zmianą, mającą zasadnicze znaczenie dla sprawności działania armii austriackiej w polu był podział całego wojska na korpusy. Oczywiście, znany jest nowy układ etatyzacyjny, nowy model szyków do walki etc., to znane jest z przepisów w KH. Ja tu i teraz skupiam się na elemencie organizacyjnym i ekonomicznym. Nowe jednostki wg nowych etatów „wystawiali” i finansowali wielcy hrabiowie, arystokracja, nadając tymże swoje imiona.


Korpusy były jednostkami taktycznymi złożonymi ze wszystkich rodzajów broni i zdolnymi do samodzielnego prowadzenia działań, trochę na wzór francuski… W skład poszczególnych korpusów (zgodnie z zarządzeniem z lipca 1808 r było 9 korpusów liniowych i dwa rezerwowe) wchodził: sztab, dwie dywizje piechoty, dywizja straży przedniej, dwa pułki kawalerii (zwykle 16 szwadronów) oraz korpuśny odwód artyleryjski. Wg. etatu z 1809 r do każdego korpusu włączono dywizjon pionierów, kolumnę sanitarną, 5 dywizjonów taboru oraz kompanię ochrony sztabu. Przydzielano też coś, co określaną „grupą dragonów”-liczące 24 ludzi zgrupowanie mające pełnić rolę gońców i łączników. Przeciętnie korpus wyposażano w około 100 dział; zwykle w 14 bateriach. Straż przednia otrzymywała dwie baterie: konną i lekką, obie wyposażone w armaty 3 funtowe starego wzoru i typu. W dywizji piechoty każdej brygadzie przydzielano po jednej baterii. Zwykle 6 x 6pdr. Jeśli tworzono –zwykle improwizowaną- dywizję jazdy, wówczas do niej przydzielano jedną baterię artylerii konnej (jw.). Korpus miał wówczas artyleryjski odwód dowódcy korpusu z 5-7 bateriami artylerii 3-,6- i 12 funtowymi, z tym, że tych 12 funtowych była zwykle jedna…
Po bitwach pod Aspern i Essling, po klęsce pod Wagram i ta organizacja ulegnie zmianie, zbliżając się do -traktowanej jako wzorcowa- francuskiej. Ale, skład jednostek, ich zasady organizacji, własności i sposób użycia na polu walki w Empire nie ulegną już zmianie….
Kierując do akcji bojowej jednostki Armii Austriackiej warto o tych organizacyjnych aspektach pamiętać. Należy też uwzględniać fakt, że w skład poszczególnych brygad /tym samym całych dywizji../ wchodzić będą całe pułki Grenzerów, Landwehry, czasem nawet Insuretio (węgierskiego pospolitego ruszenia). Takie „zabiegi” z pewnością jednak nie podnosiły wartości bojowej tak potraktowanych oddziałów. Pozostaje też swoistą ciekawostką „zabieranie” pułkom regularnej piechoty ich kompanii grenadierskich i tworzenie z nich osobnych batalionów na szczeblu korpusu. Kolejnym, tym razem zdecydowanie pozytywnym pociągnięciem -wobec praktycznego nie istnienia właściwej własnej lekkiej piechoty- było wystawienie, niestety tylko kilku, specjalnych jednostek strzeleckich zwanych jaeger lub schutzen. To były wyposażone w lepszą broń, doskonale wyszkolone strzelecko formacje, mające skutecznie w zamyśle ich twórców neutralizować działanie francuskich woltyżerów. Tych jednostek było wszakże na tyle mało, że dysponowały nimi jedynie nieliczne korpusy (maksymalnie dwa, trzy) i to te, które starano się kierować na najważniejszy kierunek strategiczny.
Tę uzupełniającą informację zdecydowałem się -niezależnie od wcześniej polecanej literatury- „popełnić”, bowiem jak wiemy trwa faza szkoleń z Empire, a ostatnio właśnie Armia Habsburgów była in action…
Przed nami duża bitwa (14 stycznia) z wyspiarzami pod Miśkiem, potem jeszcze walki z Rosjanami i Prusakami, oraz „dogranie” szkolenia operacyjnego na mapach. „Skwitowaniem” będzie naprawdę duża operacja prowadzona na mapach, ale w niej przeciw siłom Francji wystąpi koalicja. Jaka? To od Waszego poziomu przygotowania i wyszkolenia będzie zależało. Chociaż… Napoleon mawiał: „dajcie mi za przeciwnika koalicję”… Coś w tym jest, nieprawdaż?
Instruktor

Komentarze
jimmor dnia luty 13 2017 15:21:39
Klęska pod Austerlitz była właściwie klęską armii rosyjskiej, z armii austriackiej po kapitulacji Macka pod Ulm pozostały tylko szczątki. Pod Austerlitz walczyły "pułki" składające się z jednego batalionu (i to zapasowego, bo liniowe gniły już w niewoli).

Nie bardzo mogę zgodzić się z tym "brakiem piechoty lekkiej". Piechotę lekką Austria miała liczną w formie GrenzSchutzu - formacji przeznaczonej do walk na pograniczu tureckim.

Wyłączanie grenadierów do osobnych batalionów nie było też niczym niezwykłym - odpowiednikiem w armii francuskiej było zabieranie najlepszego rekruta do Gwardii. W armii austriackiej gwardii nie było, jej rolę pełniły właśnie bataliony grenadierskie (grenadierzy austriaccy mogliby być traktowani z powodzeniem jako grenadierzy gwardii w przepisach z tego powodu).
jimmor dnia luty 13 2017 16:31:27
A przy okazji w 1805 armia austriacka też była 'właśnie po reformie'. Efekt był taki, że nikt nic nie wiedział, żołnierze nie znali oficerów a oficerowie żołnierzy. Reformy przed 1809 w dużej części cofnęły katastrofalne zmiany z 1804/5 (np. zmianę batalionów na 4-kompanijne...)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.